Kartka z wiankiem i kieszonką – tutorial

Dziś mam dla Was tutorial na warstwową kartkę z ukrytą wewnątrz kieszonką. Jest ona uniwersalna i pasuje na wiele okazji.

Już ją Wam kiedyś pokazywałam, więc teraz tylko przypomnienie:

Najpierw, wiadomo, konstrukcja. Papier wizytówkowy przycięłam do wymiarów 29/14,5cm.

Drugi kawałek papieru to kieszonka. Zajęłam się nią najpierw, aby dobrze dopasować ją do wnętrza kartki.

Trzy boki zbigowałam (znaczy zgięłam) w odległości 1cm od krawędzi, tak jak na zdjęciu, a z rogów wycięłam kwadraciki.

Następnie wszystkie skrzydełka obcięłam skośnie.

To jest moment, aby sprawdzić czy kieszonka pasuje do kartki, tzn. czy nie wystaje poza krawędź, a jednocześnie kartka swobodnie się zamyka. Tu przymiarka.

Następnie okleiłam kartkę z tyłu, na płasko.

To samo wewnątrz.

Teraz przykleiłam konstrukcję kieszonki. Przygotowałam papier do jej oklejenia, u mnie nieco mniejszy, aby osiągnąć efekt przestrzenności. Od spodu, na górnej części papieru ozdobnego, przykleiłam taśmę dwustronną.

Do niej przykleiłam koronkę, lekko ją marszcząc. Całość natomiast przykleiłam do kieszonki i została ozdobiona w ten sposób, a do sklejenia użyłam kleju introligatorskiego typu magic.

Teraz przód kartki. Przygotowałam kwadrat i kilka mm mniejszy niż baza kartki, aby uzyskać efekt 3d. Do tego przygotowałam drugi taki sam kwadrat, który przecięłam na pół tworząc dwa prostokąty.

Ułożyłam papiery w sposób jak poniżej, pod dolny papier przyklejając koronkę w taki sam sposób jak w kieszonce. Tu przymiarka.

Uznałam, że brakuje jeszcze motywu lekkiej koronki, docięłam paseczek dziurkaczem brzegowym.

Tekturki potraktowałam embossingiem na gorąco, użyłam brokatowego pudru w kolorze srebrnym.

Z papieru ozdobnego wycięłam elementy wianka i listki, podkleiłam je pianką 3d.

Wianki jak widać rozcięłam, aby móc układać je warstwowo. Ułożyłam z nich dwa piętra pomiędzy wciskając niteczki sizalu. Pamiętajcie, że pianka dystansowa nie utrzyma konstrukcji jeśli będzie opierać się na sizalu, gdyż jest zbyt sztywny, dlatego sizalowe nitki najlepiej powciskać pomiędzy te kosteczki.

Dodałam jeszcze przezierne kaboszony i półperełki, a i znalazł się też motyl. Tekturki pocięłam na mniejsze kawałki i wcisnęłam pomiędzy kwiaty.

Dodałam też wyciski z masy samoutwardzalnej. Pamiętajcie też o napisie, gdyż on zawsze świetnie wykańcza każdy projekt.

Mam nadzieję, że tutorial jest czytelny i wykorzystacie go do swoich projektów 🙂

Zobacz również

Brak komentarzy