Mary miała małą owieczkę…

Dziś znowu layout, tak tak ostatnio uwielbiam tę formę pracy. Tym razem z dziewczynką o imieniu Mary i jej małą owieczką.

Tym razem to nie zdjęcie. Ostatnio kupiłam na przydasiowym bazarku kilka takich małych fotek wydrukowanych na papierze kredowym. Bałam się, że ich przyklejanie na klej introligatorski będzie zbyt widoczne, ale pozytywnie się zweryfikowałam 😉

Tym razem layout utrzymałam w stylu vintage, mocno potuszowałam papiery i podbarwiłam cieniem kompozycję.

Zależało mi na wyeksponowaniu pięknych cieniowanych tekturek, które idealnie nadają się do takiego klimatu vintage.

Oczywiście wokół zdjęcia z Mary i owieczką dodałam mnóstwo elementów papierowych wyciętych z kolekcji, sizalu, kwiatów przestrzennych i pręcików.

Aby projekt nie był zbyt ciemny rozjaśniłam go kawałkami papieru ze starej książki, elementami z gipiury i mocnym białym splashem.

Na koniec sporo szczególików: małe kwiatuszkowe perełki, podmalowane kaboszony, metalowy zając wystający z kwiatów…

A ja już kleję kolejny projekt, tak tak, znowu layout 😉

Zobacz również

1 Comment

  • comment-avatar
    Viola 20 kwietnia 2020 (13:48)

    cudeńko jak pięknie wszystko poupychane 🙂