Pomaganie jest cudne

Dziś będzie na poważnie. Żadnych tam śmichów, bo chodzi o dzieciaczki, i to na dodatek ciężko chore.

Kilka razy w roku nachodzą mnie przemyślenia komu mogę pomóc. Bo nie wszystkim, to jasne. W tym roku brałam udział w kilku bazarkach charytatywnych na rzecz chorych dzieci. Jednak staram się wyszukiwać takie akcje dobroczynne, w których nie chodzi finalnie tylko o środki na koncie rodziny czy fundacji.

Tym razem zdecydowałam się wziąć udział w akcji “Mały gest, wielki cel”, która współpracuje z rodzinami będącymi pod opieką różnych fundacji. Pomóc można w różny sposób – oprócz trywialnej wpłaty na konto fundacji. Chcesz wysłać kartkę? Bardzo proszę. Może zostać Mikołajem? – brawo Ty. A może zrobić paczkę bez okazji? – jesteś Mistrzem! Wystawisz coś na bazarku lub może zalicytujesz? – mój Ty Królu (lub Królowo oczywiście, co by nie podpaść pod dyskryminację…).

Podoba mi się w akcji też to, że do wsparcia chorego dziecka mogę też wykorzystać (!!! uwaga na prawa człowieka) członków rodziny i nieletnich.

Tak też powstał pierwszy zestaw dla chorej Ewy. Dzielna czterolatka zmagała się z chorobą onkologiczną. Przeszła kilkanaście operacji i kilkadziesiąt chemioterapii. Teraz przechodzi rehabilitację i stara się nadgonić stracony czas. Jeśli jesteście zainteresowani wsparciem małej i jej historią – znajdziecie ją na fanpage “Pomoc dla Ewy”.

A my rodzinnie przygotowaliśmy paczuchę dla Ewy: dziecko usypało piaskowy obrazek, ślubny zakupił grę, a ja wyszyłam obrazek z syrenką. Czyli pomaganie przez działanie 🙂

Drugi zestaw skompletowałam wspólnie z córką dla chorej Hani. Trzylatka zmaga się z chorobą nowotworową oczka. Ale wspólnie z rodzicami nie poddaje się i walczy wytrwale. Jeśli chcielibyście poznać historię małej bohaterki zajrzyjcie na fanpejdż “Ratujmy oczko Hani – Figa z makiem wygram z rakiem”

A my kupiłyśmy kilka książeczek, dziecko usypało piaskowy obrazek z zebrą, a ja dołączyłam zakładkę do książki z rezolutnym dziadkiem 🙂 Niewielki zestaw, który mam nadzieję spodoba się Hani.

Dołączysz się???

Brak komentarzy