Świąteczna skrzynka na wino

Prezentuję Wam dziś kolejny świąteczny projekt.

Tym razem to opakowanie trunku, np. wigilijnego grzańca. Inaczej mówiąc skrzynka na wino 🙂

Drewnianą bazę skrzynki najpierw opaliłam, wyszczotkowałam i wymyłam. Jeśli po opaleniu nie zrobiłabym tych dalszych kroków, to sadza pobrudziłaby cały projekt. W związku z tym, że papierami okleiłam całą zasuwaną część, na jej górze dorobiłam dzyngielek z szerokiej taśmy, aby zasuwkę można było łatwo wyciągać. Wnętrze jedynie zabezpieczyłam przetarciami z białego wosku. Na górze jest sznurek, który pełni rolę uchwytu, stąd kompozycja pod nim jest skromna i prawie płaska, aby nie przeszkadzała przy przenoszeniu skrzyneczki.

Jeden z boków oraz tył pudełka ozdobiłam borderem jaki schowałam pomiędzy rozdarciami papierów. Wszystkie papiery i papierowe elementy tuszowałam.

Papiery na bazę skrzynki przyklejałam za pomocą magika. Po jednej stronie rozdarłam tak papiery, aby utworzyły kieszonkę, w którą schowam kartkę ze świątecznymi życzeniami.

Zobaczcie, ta kieszonka jest nawet podwójna, dzięki czemu możemy tam włożyć coś jeszcze niż tylko życzenia, ale np. kartę podarunkową czy wspomnieniowe zdjęcie.

Zasuwkę ozdobiłam używając sztucznych gałązek, suszonych roślin i sizalu. Zamiast poinsencji użyłam papierowych róż w chłodnym odcieniu pasującym do kolorystyki papierów.

Te róże oraz parciana wstążka są centralnym punktem mojej pracy. Dodatkowo dołożyłam elementy z papieru i metalu oraz sztuczne jagódki. Nie obyło się też bez mikrokulek i pasty śniegowej.

Klimatu projektu dopełniają białe sznureczki, elementy z gipiury oraz przeźroczyste kaboszony. Pojawiła się też urocza naklejka.

Kompozycję mocowałam używając żel medium. Na koniec całość przemiziałam białym gesso, którym pokropkowałam też cały projekt.

Dopóki gesso nie zaschło sypnęłam srebrnym brokatem. Jeśli nie macie brokatu lub nie lubicie jak wszędzie fruwa, świetnie zastąpi go pasta brokatowa.

Mam nadzieję, że pomysł z czym można iść na świąteczną gościnę, przypadł Wam do gustu.

Zobacz również

Brak komentarzy