7 posts tagged diy

Powiało mrozem, więc czas na… wzór na łatwą chustę

Nie wiem jak u Was, ale u mnie powiało mrozem tak faktycznie. Zatem czas się otulić w chustę i to szybko! Do tego posłuży wzór jak ją zrobić na drutach :)     Chusta jak widać mocno niewymagająca. Robimy jednym wzorem, bez szaleństw, znaczy francuzem. Oznacza to, że na obu stronach chusty lecimy oczka prawe, do upojenia. Kawą właściwie, bo wzór nudny jak flaki z olejem. Więc albo kawa, albo włączamy "Teksańską masakrę piłą mechaniczną", co by nie ... Czytaj dalej

Jak wyprać kota? Oto jest pytanie…

Jak wyprać kota? Oto jest pytanie nie tylko do hafciarek ;) Bo kot jaki jest każdy widzi... Jak pokazałam Wam wyhaftowanego abstrakcyjnego kota to uzyskałam największą dotychczas ilość polubień na fejsbuku - ponad 400! Alealeale zobaczyliście już efekt końcowy, a ja chciałam Wam tu pokazać co dzieje się po tych kilkudziesięciu dniach, po których wreszcie kot "spada" z tamborka czy krosna i już jest gotowy do oprawy. No więc on niezupełnie jest taki gotowy. Bo kota ... Czytaj dalej

Szalony turkus i darmowy wzór

Szaleństwo kolorów... Szalony turkus z odrobiną energetycznej zieleni i fioletu - tworzą cudnej urody kolorystykę Woolpaca Sport od Nellie's Fibers. Kolor ten to laguna :) To mój nabytek na ubiegłorocznym Drutozlocie, w końcu doczekał się udziergu. Dlaczego tak długo? Bo na tegorocznym zlocie dziewiarek musiałam dokupić jeszcze jeden motek! :P Włoczka niesamowicie miękka, z lekkim włosem. Wszak w niej 60% alpaki i 40% wełny. Miodzio po prostu.W motku 50g są 133 ... Czytaj dalej

Ruda zebra w fioletach

Brzmi nieźle? Czy raczej jak womit? Ja lubię takie kontrasty, ale tu nie o kwiatuszkach będzie mowa, o nie! Gdyż rzecz będzie o otulaczu, którego w preclu trudno było sobie wyobrazić, że może przejść metamorfozę z brzydkiego kaczątka w cudnej urody zebrę, a tu proszę, proszę, nie ma co sądzić po pozorach! Precel wyglądał raczej mizernie, nitka nierówna w nawoju, nierówna też na grubości. Ale ale ale dopiero po zrobieniu większej próby wełenka odkryła swoje ... Czytaj dalej

Zima daje po oczach

I to jak! Bez tego nie byłoby takich zdjęć. Tym razem ja też dołożyłam swoje pięć groszy do zimowego kłucia w oczy. I to takiego, że rajbany nie pomogą, nawet nałożone trzy naraz. Otóż natchnęło mnie na widoczność zimą. Wszyscy wiedzą, jakie jest to niezwykle istotne kiedy mrok i szarówka, wtedy no koniecznie wprost jeśli nie obowiązkowo jakiś odblask być musi. Bo na przykład jakaś sarna czy jeż mnie nie zauważy i wpadnie ciałem. Ja zapodałam odblask w ... Czytaj dalej