1 post tagged haft krzyżykowy

Rzecz o misiu…

Nie, nie o misiu o bardzo małym rozumku. Ale o misiu - słodkim, szarym, malutkim. Który mnie wykończył. A miał on na imię Teddy. Zdaje się od Tadeusza. Mały był i wyraźnie potrzebował matczynej opieki. A w zalążku wyglądał następująco: Tak, to zestaw do haftu krzyżykowego. Firmy Coats, z muliną od Anchor. Kolorów niewiele, hafcik pyci-pyci. Ale nie dajcie się zwieść! Bo on wielce podstępny, ten misiu, jest! Wyglądał niewinnie, taki czysty, nieskalany. Tu w ... Czytaj dalej