5 posts tagged pattern

Wietrzny komin

Czemu wietrzny komin? Bo z włóczki o nazwie wiatru Mistral. Producent to Wolle Rodel, a skład: 50% bawełna, 44% akryl, 6% poliamid. W motku 50g jest tylko 90m, włóczka jest gruba i mięsista. Ma ona bardzo ciekawy splot - jakby zszyta obok siebie cienka niteczka tworząca harmonijkę. Poprzez tak zwiększoną szerokość nici przypomina ona tasiemkę czy może łańcuszek. Całość opleciona jest jeszcze mocną poliamidową nicią, na tzw. kiełbaskę ;) Poprzez takie ... Czytaj dalej

Ruda zebra w fioletach

Brzmi nieźle? Czy raczej jak womit? Ja lubię takie kontrasty, ale tu nie o kwiatuszkach będzie mowa, o nie! Gdyż rzecz będzie o otulaczu, którego w preclu trudno było sobie wyobrazić, że może przejść metamorfozę z brzydkiego kaczątka w cudnej urody zebrę, a tu proszę, proszę, nie ma co sądzić po pozorach! Precel wyglądał raczej mizernie, nitka nierówna w nawoju, nierówna też na grubości. Ale ale ale dopiero po zrobieniu większej próby wełenka odkryła swoje ... Czytaj dalej

Zima daje po oczach

I to jak! Bez tego nie byłoby takich zdjęć. Tym razem ja też dołożyłam swoje pięć groszy do zimowego kłucia w oczy. I to takiego, że rajbany nie pomogą, nawet nałożone trzy naraz. Otóż natchnęło mnie na widoczność zimą. Wszyscy wiedzą, jakie jest to niezwykle istotne kiedy mrok i szarówka, wtedy no koniecznie wprost jeśli nie obowiązkowo jakiś odblask być musi. Bo na przykład jakaś sarna czy jeż mnie nie zauważy i wpadnie ciałem. Ja zapodałam odblask w ... Czytaj dalej

Granat raz proszę! I to za darmo!

  Złamałam się, złamałam! Wstyd przyznać, ale uległam. Był on cudny nie tylko powierzchownie, ale też w dotyku. Miękki, włochaty, puszysty. I uwiódł mnie nicpoń! Piszę tu o Flausch Tweed firmy Rodel. Granatowo-szaro-fioletowe wybarwienie i tekstura przypominająca prawdziwą wełnę. Oto on, ten wariat: Złamałam się, bo.... w nim naprawdę mało natury jak na moje standardy. Tylko 23% mohairu. Reszta to wiskoza (38), poliakryl (20) i poliamid (19). Jednak kolor ma ... Czytaj dalej

Poznajcie Konstancję

Zapoznanie podczas wiosennych porządków Tak, to był czas, kiedy będąc w wenie twórczej zapragnęłam stworzyć coś klasycznego, ale w stylu vintage. Okazało się, że znalazłam idealną partnerkę to realizacji mojego pomysłu. To cudnej urody włóczka Perenne firmy Bouton d'Or będąca mieszanką wełny i lnu. Czy taka zimowo-letnia mieszanka :) Zużyłam jej 4 motki po 50g. Jak to dalej z tą włóczką było... Na chustę dzierganą na drutach wybrałam wzór Konstancji. ... Czytaj dalej