3 posts tagged recenzja

Jagienka inaczej czyli wzloty i upadki zakupoholiczki

Jagienka kojarzy mi się z polską wsią, przaśną i tradycyjną. A ja mam dla Was niespodziankę, bo tu żadnej tradycji nie będzie. Gdyż moja Jagna przedstawia się następująco: Nie byłabym sobą, gdyby moja Jagienka nie była zrobiona inaczej niż powinna. Jak w sumie każda chusta na drutach jaka wyjdzie spod moich rąk. Jedyne czego nie zmieniłam to wzoru. Autorką jego jest Ania Lipińska znana w sieci jako Yellow Mleczyk. Dodałam jedynie więcej powtórzeń, gdyż po ... Czytaj dalej

Granat raz proszę! I to za darmo!

  Złamałam się, złamałam! Wstyd przyznać, ale uległam. Był on cudny nie tylko powierzchownie, ale też w dotyku. Miękki, włochaty, puszysty. I uwiódł mnie nicpoń! Piszę tu o Flausch Tweed firmy Rodel. Granatowo-szaro-fioletowe wybarwienie i tekstura przypominająca prawdziwą wełnę. Oto on, ten wariat: Złamałam się, bo.... w nim naprawdę mało natury jak na moje standardy. Tylko 23% mohairu. Reszta to wiskoza (38), poliakryl (20) i poliamid (19). Jednak kolor ma ... Czytaj dalej

Świetna chusta. Darmowy wzór po polsku.

Światło dzienne ukazuje zapowiadany udzierg z cudownej skarpetkowej włóczki firmy Lang. To Jawoll, w pięciu odcieniach. Szczegółówe dane z banderoli: 75% wełna superwash, 25% poliamid. W motku 50g jest 210m. Na druty 2,5-3,5.  Na sweterek męski w rozmiarze M potrzeba 550g, na damski 450g, na dziesięciolatka 300g, a na skarpetki 100g. Włóczka miła w dotyku, po wypraniu zrobiła się jeszcze bardziej delikatna. Zrobiłam z niej prostą chustę według wzoru Oli Grefling. ... Czytaj dalej