Zabawa tuszami alkoholowymi

Moje nowe uzależnienie to tusze alkoholowe, a właściwie zabawa nimi, gdyż tego pracą nie można nazwać 😉

Zobaczcie jak z psikania tuszami można wykombinować zimowy lampion, o taki:

Najpierw zajęłam się szybkami lampionu, a sam on pochodzi z Pepco 😉 Szyby odtłuściłam i nałożyłam pastę zrobioną z gesso i czarnej farby. Całość popsikałam tuszami i sypnęłam, przyznaję obficie, porporiną.

Tak szybka wygląda od drugiej strony:

Niebawem wstawię link do filmiku jak wygląda taka zabawa z tuszami.

Do takich szybek pasowała mi rdza, zatem lampion zardzewiał przy użyciu farb akrylowych i pasty piaskowej. Polałam nieco ciekłą patyną.

Całość przemiziałam jeszcze białym gessem i goldpastą.

Zobaczcie jak szybki cudnie się mienią po zamontowaniu 🙂

Tutaj jeszcze jedno zbliżenie. Dzięki zabawie tuszami wyszły takie starutkie…

No a taki zestaw mediów użyłam do postarzenia lampionu.

Zobacz również

Brak komentarzy